Miałam okazję tym razem spędzić trochę więcej czasu z moją rodzinką, bo mieszkam teraz dość daleko i nieczęsto jeżdżę w rodzinne strony. Udało mi się też spotkać się z całym moim rodzeństwem, czyli dwiema siostrami i bratem.
Świąteczny pobyt trwał 5 dni. Zabrałam ze sobą oczywiście coś do robienia, gdyby mi się nudziło. Cała rodzinka była przeziębiona ale na szczęście mnie nic nie wzięło. Dni po świętach spędziłam twórczo z siostrą Pauliną. Ja szyłam zawieszki z filcu a ona szydełkowała.
Niebieskie serce z ptaszkami stanowi całość.
Ja zabrałam ze sobą materiał a siostra miała przy sobie niebieskie guziczki i wstążkę w białe kropeczki. Wszystko doskonale do siebie pasowało.
Paulina robiła na szydełku między innymi misia. Bardzo mi się spodobał, więc poprosiłam też o takiego dla siebie. Oto mój misiek (wykonany oczywiście przez Paulinę). Zapraszam Was na blog, który prowadzi moja siostra:
Galeria Rzeczy Ładnych. Znajdziecie tam dużo więcej małych szydełkowych dzieł.
Pozdrawiam:)