niedziela, 19 sierpnia 2018

środa, 15 sierpnia 2018

Troszkę elegancji

Tym razem stworzyłam dla siebie wisior, który pasuje do większości bluzek.
Uwielbiam zieleń ale niestety zielone wisiory nie zawsze współgrają kolorystycznie z tym, co mam na sobie.





Pozdrawiam;)

niedziela, 12 sierpnia 2018

Z okazji narodzin

Tym razem pokusiłam się o wykonanie pop up box card czyli pudełeczka, które można złożyć na płasko.






Pudełko to moja piątkowa inspiracja na blogu scrapkowo.pl

Pozdrawiam;)

czwartek, 9 sierpnia 2018

Wakacyjnie

Tym razem kartka iście letnia.



Zapraszam do udziału w sierpniowym wyzwaniu scrapkowo.pl Wakacyjny klimat
Na prace czekamy do 20 sierpnia.


Pozdrawiam;)

środa, 1 sierpnia 2018

Ślubny grzebyk

Dzisiaj pokażę ślubny grzebyk;)
Żałuję czasem, że nie potrafiłam stworzyć takiej biżuterii dla siebie.
Oczyma wyobraźni widzę biżuteryjne aplikacje na swojej sukni ślubnej;)




Pozdrawiam;)

sobota, 28 lipca 2018

Pudełko na Chrzest

Dzisiaj pokażę kolejny exploding box w moim wykonaniu. Nie mam ich na swoim koncie zbyt wiele. W końcu powstają głównie na wyjątkowe okazje.




Pudełko jest inspiracją dla scrapkowo.pl

Pozdrawiam;)

niedziela, 22 lipca 2018

Morza szum

Nie mogło być inaczej;) Musiała powstać w końcu morska karteczka.
W końcu najbardziej odpowiednia pora.




Karteczkę można było zobaczyć już w piątek na blogu scrapkowo.pl

Pozdrawiam;)

środa, 18 lipca 2018

Wisior z hortensjami

Dzisiaj pokażę kolejny wisior z wykorzystaniem sznurków sutasz. Muszę przyznać, że się wciągnęłam;)






Wisior zgłaszam na wyzwanie lipcowe w Szufladzie Od cyrkla


Pozdrawiam;)

niedziela, 15 lipca 2018

Ślub pod jabłonią


Prosta karteczka, lecz ma w sobie wiele uroku.
W piątek można było ją obejrzeć na blogu scrapkowo.pl, dzisiaj pokazuję tutaj;)

Pozdrawiam;)

wtorek, 10 lipca 2018

czwartek, 5 lipca 2018

poniedziałek, 2 lipca 2018

Na zielono

Spróbowałam czegoś nowego. Na razie nieśmiało, ale myślę, że będę próbować dalej.
Sznurki do sutaszu leżały jakiś czas, aż w końcu zdecydowałam się za nie zabrać.
Oczywiście nie zabrakło haftu koralikowego. Można nim ukryć niektóre niedoskonałości;)







Pozdrawiam;)