piątek, 30 maja 2014

Korale decoupage z różami

Bardzo lubię ozdabiać koraliki a później tworzyć z nich biżuterię. Szczególnie lubię robić korale.



Pozdrawiam

24 komentarze:

  1. Przypominają starą biżuterię z kufra babci . Słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne:) Nie próbowałam jeszcze ozdabiać korali. Może kiedyś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne kolorki, ja osobiście za koralami nie przepadam ale lubię podziwiać::)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piekne !!! :) Baardzo mi sie podobaja :):) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mam cierpliwości do takich małych elementów. Lubię i wolę podziwiać korale w Twoim wykonaniu.

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne .Podziwiam cierpliwość w ozdabianiu takich drobnych kuleczek.Słoneczka życzę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne! Przydałyby mi się takie koraliki do łączeń z filcem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie wyglądają :)
    mi brak cierpliwości do lakierowania kuleczek... :(
    ale dla efektu końcowego chyba warto !! :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tymi małymi różyczkami wyglądaja wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne...gratuluję cierpliwości

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo wdzięczne koraliki - takie jak z dawnych lat - buziaki śle Marii

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne te różyczki! Bardzo eleganckie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne korale i piękny naszyjnik :-) jestem pełna uznania bo mnie właśnie korale strasznie drażnią - ani to złapać porządnie, ani położyć ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nakładam na patyczki do szaszłyków i unieruchamiam papierem. Potem można wbić w styropian, albo włożyć taki patyczek do słoika. Problem z trzymaniem i odkładaniem rozwiązany:)

      Usuń
  14. Piękny ten naszyjnik !!! Bardzo ładnie ozdobiłaś korale :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam jestem jedną z organizatorek akcji zbierania pieniędzy dla Julki Piskorskiej, która urodziła się z wadą nóżek - nie ma kości strzałkowych, skokowych i piętowych ( więcej informacji tutaj: https://www.facebook.com/events/1408317332768214/?source=1) i chciałam się zapytać czy zechciałaby Pani przekazać na licytację jedno ze swoich dzieł. Proszę o odpowiedź. Wygląda to organizacyjnie tak, że wysyła mi Pani na maila daria.krys@onet.pl zdjęcie przedmiotu podaje opis, określa cenę minimalną i oraz zaznacza, kto ponosi koszty wysyłki - może licytujący. Ja dodaję wg kolejności na stronę wydarzenia - link wyżej, wysyła Pani towar do osoby, która zwycięży i wpłaci pieniądze. Jeśli nie jest Pani zainteresowana to proszę chociaż dołączyć do wydarzenia i jej udostępnić, zaprosić znajomych. Dziękuję i pozdrawiam. Daria

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczne, bardzo podoba mi się ten motyw różyczek :)

    OdpowiedzUsuń